poniedziałek, 5 maja 2014

Toskanska przyprawa/ L'insaporitore toscano

Co uwielbiam w kuchni toskanskiej i oczywiscie wloskiej, to jej prostota... Tu nie uzywa sie wielu przypraw i nie miesza sie razem zbyt wielu smakow. Jedna z najbardziej "bogatych" przypraw jest ta... ja ja nazywam "toskanska" bo ziola uzyte do tej mieszanki rosna w kazdym toskanskim ogrodzie... Przyprawa ta jest uzywana praktycznie do wszystkiego...idealna do mies pieczonych i grillowanych a takze ryb, warzyw...idealna do ziemniakow pieczonych a i schiacciata nia posypana jest przepyszna... Pyszna w swej prostocie i prosta w swoim smaku...


Toskanska Przyprawa / L'insaporitore toscano

skladniki:

w rownych proporcjach liscie szalwi i igly rozmarynu
4-5 zabkow czosnku
1 lyzka grubej soli morskiej

ingredienti: 

nella stessa quantita le foglie di salvia e l'aghi di rosmarino
4-5 spicchi d'aglio
1 cucchiaio di sale grosso marino


Przygotowanie:

Miksujemy wszystko razem w robocie kuchennym, wysypujemy na tace lub duzy talez wylozony recznikiem papierowym i pozostawiamy do wysuszenia daleko od slonca. Suche przesypujemy do szczelnie zamykanego sloika. 

Preparazione:

Trittare tutto insieme, mettere in un vassoio con lo scotex e lasciare asciugare. Asciutto chiudere in un barattolo a chiusura ermetica
Riporlo in un vasetto e usare su carne, pesce e patate arrosto.
Lo si sparge direttamente sul cibo e si sentono tutti i profumi delle erbe e spezie naturali. 



17 komentarzy:

  1. Szałwia już odbiła w ogrodzie - można ją zaraz zbierać. Gorzej z rozmarynem, bo ucierpiał przez zimę. Pyszna ta przyprawa musi być. Zrobię na pewno.
    Pozdrawiam serdecznie
    Tarzynka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super ! Bardzo sie ciesze...daj znac jak wyszlo :) Buziaki

      Usuń
  2. Małgosiu-coś mi się zdaje, że ja tę przyprawę dostałam od Ciebie :) Jest pyszna i chętnie ją zrobię , bo po tamtej nie ma śladu :) Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, ze ja dostalas ode mnie... :) Ciesze sie ,ze smakowala ....daj znac jak ja zrobisz :) Goraco sciskam :)

      Usuń
  3. Ach! U nas zrobiona pewnie tez bedzie pyszna, ale taka z toskańskiego ogrodu...to jest coś! Marghe dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz tylko musisz po nia przyjechac ;) Buziaki

      Usuń
  4. Ta oryginalna pachnie obłędnie :) Dziękuję!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosze bardzo... wloskie zapachy w polskiej kuchni ;) Buziaki

      Usuń
  5. Mimo że słońce u nas nie takie jak u Ciebie i zioła pachna troche inaczej to robię bo pachnie mi az od Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgoś czy tych liści to ma byc np. po garści czy więcej bo chce dziś zrobic i nie wiem ile to ma być.
      Równe części ale po ile żeby soli nie bylo za dużo?

      Usuń
    2. Dorota, np po garsci tych lisci, albo dwie, zalezy ile masz...soli nie bedzie za duzo, bo to tylko do konserwacji...nie jest to to zbyt slone :)

      Usuń
    3. w tym roku u nas slonca jak na lekarstwo ;)

      Usuń
    4. Juz mi pachnie, wzięłam własnie po garści, buziak za przepis :-)

      Usuń
  6. Dzisiaj goście, ale jutro robię, już czuję zapach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto...to proste i ciekawe polaczenie smakow... Pozdrawiam

      Usuń
  7. Małgosiu, właśnie robię drugą porcję ! Pachnie zabójczo :-)))
    Buziaki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie mowilam, ze bedzie smakowalo??? Buziaki

      Usuń