piątek, 16 września 2016

limoncello

Nigdy mi ten trunek  kupowany w sklepie nie smakowal,zrobilam go raczej dla meza i dla gosci...ale kiedy posmakowalam tego z wlasnej produkcji.....
Wlosi chetnie go pija na zakonczeni posilku-"na trawienie"





8 niepryskanych cytryn
0,5.l spirytusu
0.8 l wody
0,5 kg cukru

Obierakiem do ziemniakow sciac zolta czesc skorki z cytryn,pokroic na paseczki i zalac alkoholem na 30 dni,wstrzasajac naczynie(najlepiej zamykany sloik) 2x dziennie.
Po 30 dnich przecedzic. Dzien wczesniej zagotowac wode z cukrem i odstwic do kompletnego ostygniecia(najlepiej cala noc). Delikatnie placzyc syrop z alkoholem. Rozlac do ciemnych butelek i odstawic o ciemnego i zimnego miejsca.
Podawac bardzo zimne najlepiej na koniec posilku ...

Baklazany grillowane z suszonymi pomidorami / Le melanzane grilliate con pomodori secchi




Swietne polaczenie moich ulubionych smakow. Znakomita przekaska albo dodatek do miesa,serow...jednym slowem stale,letnie danie na moim stole :)



baklazany (najlepsze jasno fioletowe)
pomidory suszone w oleju
natka pietruszki
2-3 zabki czosnku
2-3 listki laurowe
ocet balsamiczny
oliwa z oliwek
sol lub mieszanka typu vegeta

Baklazany kroimy na plastry. Grillujemy je na patelni grillowej lub grillu elektrycznym. W naczyniu kladamy:
Baklazany sol lub vegeta natka pokrojone na kawalki pomidory ocet balsamiczny oliwa z oliwek
Powtazamy warstwy do wykonczenia skladnikow .
Pomiedzy warstwy wkladamy cwiartki zabkow czosnku i listki lurowe. Ostatnia warstwe zalewamy obficiej oliwa,tak aby calosc byla przykryta. Uciskamy widelcem aby usunac babelki powietrza.

Z dnia na dzien jest smaczniejsze,wiec ja je robie w sporej zamykanej miseczce. W lodowce mozna przechowywac nawet 2 tyg....jak dotrzyma :)

niedziela, 11 stycznia 2015

Pucharki Mascarpone i kawa / Bicchierini di Pandoro e caffè

Czasem mamy resztki ciasta...ciastek...czasem....

Czasem mamy pojemniczek mascarpone zalegajacy w lodowce....czasem....

Czasem mamy gosci na kolacji...i nie mamy checi krecic kolejnego ciasta.....czasem....

Czasem mamy przepis gdzies zapisany...nawet kilka lat temu, na liscie "do wyprobowania"....czasem...

Czasem mamy chec na cos dobrego....ZAWSZE! :)

 

 

Pucharki Mascarpone i kawa - 8 porcji

 

175g Pandoro...lub jakiegokolwiek zalegajacego ciasta, lub ciastka...biszkopty... 

100 ml goracej kawy-najlepiej z ekspresu

250 g serka mascarpone

250 ml smietanki kremowki

50g cukru pudru

8 g zelatyny w platkach

szczypta kawy rozpuszczalnej

do dekoracji:

8 ziarenek kawy w czekoladzie, 

kawa lub czekolada

Do przygotowania pucharkow, po pierwsze przygotowujemy krem z serka mascarpone i smietanki. Do zimnej miski wlewamy schlodzona smietanke, serek mascarpone i cukier puder. Ubijamy wszystko na sztywno. Wstawiamy do lodowki do ponownego schlodzenia. W miedzyczasie zalewamy zimna woda platki zelatyny na ok 10 min i przygotowujemy kawe.  Po uplywie 10 min, odciskamy dokladnie zelatyne z wody i dodajemy do goracej kawy, mieszamy dokladnie, zeby zelatyna sie calkowicie rozpuscila. Pozostawiamy do ostygniecia. Wyciagamy krem z lodowki, odkladamy jedna lyzke kremu do dekoracji(mozna od razu umiescic ja w woreczku do dekoracji). Do pozostalego kremu dodajemy ostygnieta kawe i szczypte kawy rozpuszczalnej. Dokladnie mieszamy. Wycinamy z Pandoro lub ibbego ciasta krazki o srednicy pucharkow ,w ktorych podamy krem. Przykrywamy dno pucharkow, wylozone Pandoro lub ciastem, biszkoptami ecc, kremem mascarpone wymieszanym z kawa. Dekorujemy kleksem odlozonego wczesniej kremu i dekorujemy ziarenkami kawy w czekoladzie. Posypujemy odrobina kawy lub czekolady. Wstawiamy do lodowki.

 

 

Bicchierini Pandoro e caffè- 8 porzioni

 

175g Pandoro

100 ml di caffè

250 g di Mascarpone

250 ml di panna da montare

50 g di zucchero a velo

8 g di colla di pesce

caffe in polvere -qb

Per decorare:

Caffè in chicchi-8

caffe in polvere

Per preparare i bicchierini di pandoro e caffè, realizzate per prima cosa la crema di mascarpone e panna: in una ciotola ben fredda versate la panna, anch'essa ben fredda, il mascarpone e lo zucchero a velo setacciato . Montate il tutto con uno sbattitore elettrico . Quando la crema sarà ben montata ponetela in frigo a riposare; intanto, mettete in ammollo in acqua fredda, per circa 10 minuti, la colla di pesce e preparate 100 ml di caffè con la moka. Trascorso questo tempo, strizzate bene la colla di pesce e unitela al caffè ancora caldo ; mescolate per sciogliere bene la colla di pesce e fate raffreddare il composto a temperatura ambiente.Riprendete la crema di mascarpone e tenetene da parte due cucchiaiate che serviranno per la decorazione finale dei bicchierini: noi l'abbiamo trasferita direttamente in una sac-à-poche con bocchetta stellata. Aggiungete alla crema rimanente il caffè intiepidito e mescolate per amalgamare il tutto. Unite della polvere di caffè alla crema: ne basta anche la punta di un cucchiaino ma se gradite potete metterne in più . La crema dovrà risultare omogenea e morbida.A questo punto ricavate, da fette di pandoro alte circa 1 cm, la base dei bicchierini con un coppapasta di circa 5 cm di diametro  (il diametro e l'altezza della base possono variare in base al bicchierino che usate, regolatevi di conseguenza). Potete comporre la base anche con pandoro sbriciolato. Ponete il pandoro sul fondo dei vostri bicchierini  e ricopritelo con un mestolo di crema al caffè ; potete anche alternare più fette di pandoro con la crema.Per finire, spremete al centro dei bicchierini un ciuffo di crema con la sac-à-poche e ponete sopra di esso un chicco di caffè . Spolverizzate i bicchierini con un pizzico di caffè in polvere  et voilà: i vostri bicchierini di pandoro e caffè pronti per essere gustati!

wtorek, 23 grudnia 2014

Wesolych Swiat/Buon Natale

 

W oknie błyszczy choineczka,
Jadą dzieci na saneczkach.
Gdzieś po cichu gra kolęda,
To jest znak, że przyszły święta.

Pusty rynek. Nad dachami
Gwiazda. Świeci każdy dom.
W zamyśleniu, uliczkami,
Idę, tuląc świętość świąt.

Wielobarwne w oknach błyski
I zabawek kusi czar.
Radość dzieci, śpiew kołyski,
Trwa kruchego szczęścia dar.

Więc opuszczam mury miasta,
Idę polom białym rad.
Zachwyt w drżeniu świętym wzrasta:
Jak jest wielki cichy świat!

Gwiazdy niby łyżwy krzeszą
Śnieżne iskry, cudów blask.
Kolęd dźwięki niech cię wskrzeszą -

Czasie pełen Bożych łask! 

Vorrei scrivere parole senza fine col sorriso lieto di chi adesso soffre. Vorrei attraversare le strade della pace spegnendo per sempre le fiamme della guerra. Vorrei sognare un Giorno benedetto in cui tutti gli uomini si stringono la mano. Quel lieto giorno esiste al centro del tuo cuore, è quello in cui tu dici: è tempo di cantare e di dimenticare i sassi sul sentiero, gli ostacoli del tempo. È ora di fermarsi e di cantare insieme, un vero Canto d'Amore: un inno al Redentore.da PensieriParole

da PensieriParole

 

wtorek, 28 października 2014

Pierwsze urodziny Bloga / il primo compleanno del Blog




Jak ten czas leci....zanim czlowiek, tzn ja, sie obejrzy mija juz rok od zalozenia bloga "Po prostu Marghe"... Nasze wspolne pierwsze urodziny postanowilam uczcic Tortem...Tortem zdrowym, pysznym i prostym... Tortem marchewkowym... Wiem, jest w sieci tysiace przepisow na taki tort... ja juz od dluzszego czasu robie te torty...ten przepis , natomiast , jest moja kreacja...proporcje sa wg mojego gustu... Zapraszam... Swietujcie razem z nami

 

 

 Tort Marchewkowy


400 g marchwi (startej na drobnej tarce)
100 g mielonych migdalow
2 duze jajka
150 g cukru
300 g maki
1 proszek do pieczenia (15 g)
60 g oleju slonecznikowego
wanilia-pol laski

400 g serka typu Philadelphia
100 g cukru pudru
wanilia-pol laski

Ubijcie jajka z cukrem na puszysta mase. Przesiejcie make do sporej miski, dodajcie ziarenka z polowy laski wanilii i mielone migdaly.
 Dodajcie do maki odcisnieta marchewke i dobrze wymieszajcie.
 Dodajcie ubite jajka i olej i wymieszajcie ostroznie , tak , zeby ubite jajka nie stracily swojej puszystosci.
Przygotujcie forme do pieczenia o srednicy 24 cm, wylozcie ja papierem do pieczenia lub dobrze wysmarujcie maslem.
Pieczcie w temperaturze 180° przez 30 min, po tym czasie obnizcie temperature do 160 ° i pieczcie kolejne 15 min. w miedzyczasie przygotujcie krem: drewniana lyzka utrzyjcie dobrze serek z cukrem i ziarenkami z polowy laski wanilii.
 Sprawdzcie patyczkiem , czy ciasto jest juz upieczone. Ostudzcie ciasto na kratce, przetnijcie je na pol. Posmarujcie dolny blat ciasta polowa kremu, przykryjcie drugim blatem i udekorujcie wg uznania pozostalym kremem.

 La torta di carote:


400 g di carote grattugiate
100 g di farina di mandorle
2 uova grandi
150 g di zucchero
300 g di farina 00
1 bustina di lievito per i dolci
60 g di olio di girasole
mezza bacca di vaniglia

400 g di formaggio tipo philadelphia
100 g di zucchero a velo 
mezza bacca di vaniglia

 Montate le uova con lo zucchero nel mixer fino a ottenere un composto spumoso e chiaro;
In una capiente ciotola setacciate la farina con il lievito e aggiungete i semini di mezza bacca di vaniglia, unite anche la farina di mandorle ; 
Unite le carote strizzate e ben asciutte e mescolate il tutto con un cucchiaio ; 
Versate il composto montato di uova e l’olio  e mescolate bene il tutto molto delicatamente per evitare che le uova si sgonfino. 
Imburrate e infarinate uno stampo tondo a cerniera da 24cm e versatevi il composto.
Infornate a 180° per 30 minuti, dopodichè abbassate a 160° e proseguite per altri 15 minuti; 

 Nel fra tempo preparate la crema: con un cucchiaio di legno lavorate il formaggio con lo zucchero e semi di mezza bacca di vaniglia.
Verificate la cottura con la prova stecchino. Fate raffreddare nello stampo e poi trasferite su un piatto da portata e dividete a metà. Spalmate la metà di crema sul primo disco della torta, coprite con il secondo. Decorate a piacere con la crema restante.













czwartek, 16 października 2014

World Bread Day/Swiatowy dzien chleba/ La giornata mondiale del pane

Dawno mnie tu nie bylo....no ale coz, zycie, wakacje, dodatkowy kurs, nowe zyciowe plany....czas mi ucieka przez palce....wracam do domu padnieta.... Dzis jest Swiatowy dzien chleba i z tej okazji postanowilam troszke "przerobic" nasz chleb powszedni...czyli chleb Toskanski...juz go nie moge nazwac chlebem Toskanskim, bo zawiera semole-make z pszenicy durum....wiec nazwe go chlebem swiatecznym :)


Moj chleb Swiateczny (Na Swiatowy dzien Chleba)

 

300g zakwasu pszennego
1 saszetka 8g drozdzy 
2 lyzeczki soli
2 lyzeczki miodu akacjowego
200 g maki Manitoba
200 g maki semola-maki z  pszenicy durum
600 g maki chlebowej
600 g wody

Do misy miksera wkladamy zakwas, drozdze,wode i miod. Mieszamy na niskich obrotach , az zakwas sie rozpusci. Dodajemy maki i wyrabiamy bardzo dobrze, az do momentu, gdy sciany misy beda czyste a hak bedzie oblepiony ciastem. Wyrabiamy tak jeszcze ok. 10 min. w miedzyczasie dodajemy sol. Przykrywamy mise z chlebem folia przezroczysta i czekamy , az ciasto podwoi swoja objetosc. 
Gdy ciasto podwoi swoja objetosc, wykladamy je na blache , wylozona papierem do pieczenia, lekko posypanym maka. Skladamy ciasto na trzy(tak jak ksiazke),przekrecamy o 90° i ponownie skladamy na trzy, Formujemy chleb. Nacinamy chleb w dowolny sposob i przykrywamy czysta sciereczka. Pozostawiamy do wyrosniecia na ok 2-3 godziny (chleb powinien dosc znacznie urosnac i naciecia powinny sie poszerzyc na ok 1 cm).
Nagrzewamy piekarnik na max swoja temperature, wkladamy chleb do piekarnika i po ok. 15 min obnizamy temperature do 180 °C. Pieczemy przez ok godzine. Chleb jest upieczony, gdy pukajac w jego dno odglos pukania jest "gluchy".

Il Mio Pane per La giornata mondiale del pane

 

300 g di lievito madre
1 bustina di lievito di birra da 8 g
2 cucchiaini di sale fino
2 cucchiaini di miele d'acaccia
200 g di manitoba (di molino Rossetto)
200 g di semola rimacinata
600 g di farina "0" (di molino Rossetto)
600 g di acqua

Mettete nell’impastatrice la pasta acida, lievito di birra, l’acqua e il miele e mescolate bene a bassa velocità fino a che la pasta madre non si scioglie. Aggiungete le farine e impastate molto bene a velocità sostenuta. L’impasto dovrà incordarsi, vale a dire staccarsi dalle pareti dell’impastatrice, diventare lucido e liscio e attaccarsi al gancio del impastatrice. A questo punto lasciate impastare bene il composto per almeno dieci minuti, durante i quali aggiungete il sale.
Coprite la ciotola con l'impasto con la pelicola trasparente . Lasciate lievitare fino al raddoppio, quindi riprendete l’impasto,  lavoratelo molto brevemente, stendetelo appena, lasciandolo spesso, e arrotolatelo su se stesso. Mettetelo sulla teglia, sopra della carta forno leggermente infarinata; praticate un taglio a piacere, profondo circa un paio di millimetri, poi lasciatelo lievitare coperto con un panno pulito per due o tre ore circa. il pane dovrà cominciare a crescere, il taglio si aprirà almeno di un centimetro.
A questo punto, scaldate il forno. Quando il forno sarà caldissimo, infornate il pane. Dopo circa 15 min, abbassate la temperatura a 180 ° C e cuocetelo per circa un'ora.
 Il pane è pronto quando battendolo sotto suona vuoto.



Chleb upieczony z okazji 9 edycji 

Swiatowego dnia Chleba

organizowanego przez Zorrę na jej blogu


World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014)

Chleb ten dodaje rowniez do pazdziernikowej akcji

 Na zakwasie i na drozdzach

 


czwartek, 4 września 2014

Makaron z pesto, fasolka i ziemniakami / Linguine con pesto, fagiolini e patate

Liguria... Region pachnacy bazylia...Porto Venere, Cinque Terre, Genova, kolorowe miasteczka portowe... Bardzo lubie ten region i czesto tam jezdzimy na romantyczne weekendy... i czesto gotuje ten makaron, typowy dla regionu Ligurii...z domowym pesto, fasolka szparagowa i kostkami ziemniaka...



Makaron Linguine z pesto, fasolka szparagowa i ziemniakami

na 4 osoby:

300 g makaronu "linguine" albo "trofie"
40 g parmezanu
20 g pecorino stagionato
wiazka bazylii
garsc orzeszkow piniowych
zabek czosnku
lyzeczka grubej, morskiej soli
 Pol szklanki dobrej olivy z olivek z pierwszego tloczenia
2 ziemniaki
100 g zielonej fasolki szparagowej

Linguine con pesto, fagiolini e patate

per 4 persone

300 g di linguine
40 g di parmigiano reggiano
20 g di pecorino stagionato
un mazzo di basilico
una manciata di pinoli
1 spicchio d'aglio
1 cucchiaino di sale grosso
mezzo bicchiere di olio evo
2 patate
100 g di fagiolini



Oba sery, czosnek i orzeszki piniowe drobno zmiksowac zmiksowac , dodac bazylie, sol i olive. Ponownie zmiksowac. Pesto jest gotowe, odstawiamy na bok.

Tritare il parmigiano reggiano, il pecorino, i pinoli e l'aglio nel mixer . Poi aggiungere il  basilico, l'olio e il sale e tritare tutto insieme. Il pesto è pronto e va messo da parte.


 Do wrzacej, osolonej wody wrzucamy ziemniaki pokrojone w 1cm kostke, fasolke pokrojona na 2cm kawalki i makaron, gotujemy razem do miekkosci (wystarczy czas gotowania makaronu).

Sbucciare le patate e tagliarle a cubetti di 1 cm per il lato, tagliare invece a metà i fagiolini. Porre una pentola capiente con l'acqua sul fuoco e mettere a cuocere insieme le linguine con le verdure.


Odcedzamy, dodajemy pesto, mieszamy wszystko dokladnie i podajemy.

Scolare quando la pasta è al dente, mettere in una ciotola e condire con il pesto.  Servire ben caldo.



A teraz troszke "mojej" Ligurii:

Porto Venere










Monterosso - Cinque Terre






Genova